Skandal techniczny w Formule 4 i podium Polaka. Maffi Racing wycofuje bolidy z finału w Brnie!
14 września 2026

Skandal techniczny w Formule 4 i podium Polaka. Maffi Racing wycofuje bolidy z finału w Brnie!

Podium Igora Polaka w cieniu regulaminowego trzęsienia ziemi. Maffi Racing wycofuje zespół z finału F4 CEZ.

BRNO / RZESZÓW, 14 września 2026 r. - Miniona 6. runda mistrzostw Formuły 4 Strefy Europy Centralnej (FIA F4 CEZ) na czeskim torze Automotodrom Brno dostarczyła kibicom pełnego spektrum motorsportowych skrajności. Od strony czysto sportowej Igor Polak zapisał na swoim koncie kolejny wielki sukces: po uporaniu się z awarią chłodzenia z pierwszego wyścigu, 17-letni rzeszowianin wywalczył rewelacyjne 2. miejsce na podium w klasyfikacji Rookie Rockets. Wydarzenia na torze zeszły jednak na dalszy plan w obliczu bezprecedensowej afery technicznej w wyścigu finałowym, w wyniku której cała ekipa Maffi Racing - na czele z walczącym o tytuł mistrzowski Davidem Waltherem oraz Igorem Polakiem - wycofała się z rywalizacji w proteście przeciwko łamaniu regulaminu przez rywali i bierności sędziów.

Deszczowe warunki i 4 godziny przerwy przed kwalifikacjami

Weekend na Masaryk Circuit od samego początku dyktowała kapryśna, deszczowa pogoda. Sobotni harmonogram ułożył się w specyficzny sposób - kierowców czekała planowa, aż czterogodzinna przerwa między porannym treningiem a sesją kwalifikacyjną. Gdy stawka wyjechała na czasówkę, nawierzchnia toru była wciąż całkowicie mokra. Igor Polak zaryzykował ze zmianą ustawień balansu bolidu tuż przed wyjazdem z pit-lane i wykręcił 11. czas w sesji Heat 2 (2:16.036). Zgodnie z naprzemiennym systemem rozstawienia FIA dało to przydział do Grupy C i start z 14. pola (7. linia) do wyścigów eliminacyjnych.

Kwalifikacje F4 CEZ @ Brno
Kwalifikacje F4 CEZ @ Brno

Wyścig 1: Walka z rywalami i 95 stopniami w silniku

W pierwszym starciu weekendu (Grupa B vs Grupa C) Polak od początku narzucił ostre tempo, nadrabiając metry na późnych dohamowaniach i w krętych partiach toru. Niestety, w jego bolidzie Tatuus F4 zawiódł układ chłodzenia - temperatura wody w jednostce napędowej błyskawicznie podskoczyła do krytycznych 95°C. Mimo potężnych ograniczeń sprzętowych Polak walczył do końca i dowiózł maszynę do mety na 16. miejscu, dostarczając telemetrii niezbędnej do nocnej naprawy.

Igor Polak przed startem Wyścigu nr #1
Igor Polak przed startem Wyścigu nr #1

Wyścig 2: Wielki powrót i 2. miejsce na podium Rookie Rockets!

Niedzielny poranek przyniósł pełną rekompensatę za sobotniego pecha. Mechanicy Maffi Racing bezbłędnie zlikwidowali problem z temperaturą, oddając w ręce Igora w pełni konkurencyjny bolid #5. W Wyścigu 2 (Grupa A vs Grupa C) rzeszowianin popisał się atomowym startem z 14. pola i dojrzałą, agresywną jazdą koło w koło. Czysto wyprzedzał kolejnych rywali, notując czasy w ścisłej czołówce stawki. Ostatecznie Igor Polak minął linię mety na 11. pozycji w klasyfikacji generalnej wyścigu, co dało mu znakomite 2. miejsce na podium w prestiżowej klasyfikacji Rookie Rockets.

Igor Polak na P2 w klasyfikacji Rookie Rocket
Igor Polak na P2 w klasyfikacji Rookie Rocket

Afera techniczna w finale: walka o zasady i bezprecedensowy protest Maffi Racing

Kulminacyjny punkt weekendu - niedzielny Wyścig 4 (Wielki Finał) - zakończył się trzęsieniem ziemi w padoku F4 CEZ. W centrum sporu znalazła się bezpośrednia batalia o tytuł mistrzowski pomiędzy liderem klasyfikacji generalnej Elią Weissem (Jenzer Motorsport) a depczącym mu po piętach wiceliderem Davidem Waltherem (Maffi Racing).

Przed startem decydującego biegu zespół Maffi Racing zidentyfikował istotne rozbieżności techniczne w bolidzie bezpośredniego rywala w walce o tytuł i złożył formalny protest w oparciu o obowiązujące przepisy techniczne. Zgłoszone zastrzeżenia dotyczyły braku kluczowych elementów aparatury pomiarowej w układzie wydechowym, które w kategorii jednomarkowej mają za zadanie gwarantować pełną transparentność, jednakowe warunki dla wszystkich oraz możliwość skutecznej kontroli pracy jednostki napędowej.

Kluczowy problem pojawił się przy rozpatrywaniu wniosku. Zamiast jednoznacznego wyjaśnienia sprawy i zadbania o równość rywalizacji, sędziowie odrzucili protest na gruncie czysto formalnym, opierając się na interpretacji regulaminu. Co więcej, zamiast rozwiać wątpliwości stawki, uwaga arbitrów została natychmiast przekierowana na bolid walczącego o mistrzostwo Davida Walthera, a ostateczne wyniki wyścigu zawieszono pod pretekstem skierowania jego wydechu do ekspertyzy fabrycznej.

W obliczu jawnego naruszenia zasady równości sprzętowej i braku transparentności ze strony sędziów, kierownictwo Maffi Racing podjęło najbardziej radykalną decyzję w historii serii: natychmiastowy bojkot wyścigu finałowego przez cały zespół.

Wszystkie trzy bolidy stajni, występujące w finale - David Walther, Igor Polak i Nikolaj Dyrved - wyjechały na tor, wzięły udział w okrążeniu formującym, po czym demonstracyjnie zjechały do alei serwisowej, wycofując się z zawodów. Dla Davida Walthera oznaczało to bezpowrotną utratę szansy na mistrzowski tytuł w sezonie 2026. Duński kierowca wraz z całą ekipą Maffi Racing postawił jednak integralność sportu i zasady fair play ponad puchar wywalczony w cieniu regulaminowych manipulacji, wysyłając jednoznaczny sygnał sprzeciwu wobec podwójnych standardów w seriach promujących młode talenty do Formuły 1.

Igor Polak (kierowca F4, Maffi Racing): „To był weekend, w którym motorsport pokazał absolutnie każdą ze swoich twarzy. W sobotę po 95 stopniach wody w silniku byłem wściekły, bo wiedziałem, ile tracimy na prostych. Ale niedziela rano to była czysta poezja - tempo wróciło, wyprzedzałem rywala za rywalem i stanąłem na 2. stopniu podium w Rookie Rockets! Jeśli chodzi o finał - decyzja zespołu była jedyną słuszną. Przyjeżdżamy na tor, ryzykujemy zdrowiem i życiem, trenujemy całymi dniami i chcemy czystej, równej walki. Jeśli ktoś nagina regulamin, a sędziowie przymykają na to oko, to protest jest obowiązkiem. Poświęciliśmy walkę o tytuł Davida, ale uratowaliśmy honor i zasady fair play. Jestem dumny z mojego zespołu!”

Jakub Foryś (menedżer zawodnika): „Z Brna wywozimy dwa potężne wnioski. Po pierwsze - sportowy: Igor jedzie znakomitym tempem, a podium w Rookie Rockets wywalczone po starcie z 14. pola pokazuje, że w równych warunkach bije się ze ścisłą czołówką. Po drugie - instytucjonalny: decyzja o wycofaniu Maffi Racing z finału to krok milowy w walce o transparentność F4 CEZ. Nie zgadzamy się na podwójne standardy techniczne i zamiatanie protestów pod dywan, zwłaszcza w seriach promujących młodzież do F1. Jako zespół stanęliśmy murem za sobą. Przed nami końcówka sezonu i starty, w których udowodnimy naszą wartość na torze.”

Materiały wideo z weekendu na Automotodrom Brno: