Od "najlepszych wyścigów w życiu" do powrotu na "domowe tory". Igor Polak gotowy na podbój Slovakia Ring!
Jedyny kierowca Formuły 4 z Podkarpacia ma za sobą weekend pełen skrajnych emocji na austriackim Salzburgringu. Mimo trudności w kwalifikacjach, reprezentant zespołu Maffi Racing zanotował spektakularne awansy w wyścigach. Teraz karuzela mistrzostw F4 CEZ przenosi się na Słowację – do miejsca, w którym rzeszowianin odnosił swoje pierwsze, międzynarodowe sukcesy.
Austriacka weryfikacja i "kamikaze z głową"
Runda na niezwykle szybkim obiekcie Salzburgring rozpoczęła się dla Igora Polaka poniżej jego własnych oczekiwań. Rozbudzone znakomitym tempem na włoskim torze Vallelunga apetyty zderzyły się z brutalną rzeczywistością sesji kwalifikacyjnej. Na alpejskiej nitce kluczowe było złapanie cienia aerodynamicznego (slipstreamu), którego Polakowi zabrakło, co ostatecznie poskutkowało 22. polem startowym.
Sportowa złość szybko przerodziła się jednak w determinację na torze. Przed swoim niedzielnym startem rzeszowianin uważnie analizował sobotni wyścig swojego zespołowego kolegi, Davida, ucząc się na błędach i manewrach innych kierowców.
„Mogę przyznać, że to były dwa moje najlepsze wyścigi w życiu, bo nigdy tyle nie wyprzedziłem osób i nigdy nie miałem aż takiej walki. Dało mi to ogromną pewność siebie” – relacjonuje Igor Polak.
Wykorzystując nabyte dzień wcześniej informacje, w pierwszym wyścigu zawodnik przypuścił błyskawiczny atak, wyprzedzając aż czterech rywali już na pierwszych dwóch zakrętach. Odważną, ale w pełni kontrolowaną jazdę docenił Chris, główny inżynier zespołu Maffi Racing, który określił manewry Polaka mianem "kamikaze z głową".
Trzeci, finałowy wyścig w Austrii nie doszedł do skutku z powodu potężnej burzy i skrajnie niebezpiecznych warunków atmosferycznych. Sztab inżynieryjny Maffi Racing, dbając o bezpieczeństwo swoich kierowców, podjął decyzję o wycofaniu ich z rywalizacji jeszcze zanim organizatorzy oficjalnie odwołali zawody.
Slovakia Ring: Powrót do motorsportowych korzeni
Po austriackich zmaganiach ekipa błyskawicznie przeniosła się pod Bratysławę na tor Slovakia Ring. Dla reprezentanta Rzeszowa jest to obiekt o szczególnym znaczeniu emocjonalnym. To właśnie na Słowacji, na torach kartingowych w bratysławskiej Kart One Arena, stawiał on swoje pierwsze kroki w międzynarodowym kartingu i świętował debiutanckie zwycięstwa. Z tego względu zawodnik traktuje obiekty na Słowacji oraz czeskie Brno niemalże jak swoje tory domowe.
Harmonogram obecnej rundy będzie wymagał od kierowcy żelaznej kondycji.
Już w czwartek zaplanowano łącznie aż 6 godzin testów na torze, co stanowi dla zawodnika bezprecedensowe obciążenie w jednym dniu.
Daje to jednak zespołowi ogromne możliwości pracy nad strategią oraz częstych zmian ustawień bolidu.
Piątkowy harmonogram przewiduje 65-minutowy poranny trening, po którym nastąpi 7-godzinna przerwa na wnikliwą analizę telemetrii przed popołudniowymi kwalifikacjami.
Na obiekcie Slovakia Ring zjawisko slipstreamu nie odgrywa tak krytycznej roli jak w Austrii, dlatego zawodnik z optymizmem celuje w wywalczenie pozycji w pierwszej dziesiątce (Top 10). O odpowiednią formę fizyczną kierowcy, ze względu na swój start w zawodach Half-Ironman w Warszawie, dba w trybie zdalnym trener przygotowania fizycznego, Olek. Na miejscu w boksach wsparcie zapewnia mu ojciec oraz menadżer zespołu.
Lokalne wsparcie napędza na europejskich torach i sukces serii DAILY
Obecność Igora Polaka w padoku Formuły 4 to doskonała platforma do promocji rodzinnego miasta kierowcy oraz województwa Podkarpackiego. Zespół regularnie gości w swoich strukturach podkarpackie marki - podczas ostatniego weekendu inżynierowie i mechanicy Maffi Racing mogli zapoznać się m.in. z kulinarną wizytówką regionu, degustując wyroby legendarnej Pierożarni Rzeszowskiej.
Wszystkie ujęcia zza kulis tych wydarzeń, a także brutalną, motorsportową rzeczywistość z perspektywy kierowcy można śledzić w dedykowanej serii wideo „DAILY”. Format ten cieszy się rosnącym zainteresowaniem - na kanale YouTube zawodnika pojawiło się już 13 odcinków relacjonujących ten wyścigowy maraton, a projekt jest cały czas na bieżąco kontynuowany.
Starty rzeszowianina w europejskim cyklu aktywnie wspierają m.in. Województwo Podkarpackie, Miasto Rzeszów oraz ZMM Maxpol. Projekt sportowy patronatem medialnym i technologicznym otaczają m.in.: Polskie Radio Rzeszów, Mediaboard, Kontra oraz Motowizja.